Bieniuny

Rejon oszmiański

26 km na południowy wschód od Oszmiany.

Zespół dworski w dawnym majątku ziemskim.

Bieniuny. Dwór przed 1939 r. Źródło: R. Aftanazy „Dzieje rezydencji”

Położony jest wśród malowniczych pagórków Wyżyny Oszmiańskiej.

Okolice Bieniun 2018 r.

Pierwsze wzmianki o tej miejscowości pochodzą z początków XVI w. Bieniuny należały wówczas do rodziny Fursów. Dość często zmieniali się właściciele tych dóbr. Na początku XVIII w. przeszły we władanie rodziny Lipińskich, w ich posiadaniu majątek znajdował się około 130 lat. Kolejno dobra te należały do Wolanów, potem Sobolewskich, a ostatecznie majątek w 1809 r. kupił Józef Karczewski. Był on z wykształcenia prawnikiem, należał do Związku Szubrawców w Wilnie. Przyjaźnił się między innymi z Jędrzejem Śniadeckim i Kazimierzem Kontrymem.

Bieniuny. Widok ogólny dworu. Stan z 2018 r. .

W pierwszej połowie XIX w. majątek Bieniuny razem z folwarkiem Goreckowszczyzna liczył 316 dziesięcin ziemi. Po Józefie Karczewskim majątek odziedziczył jego syn także Józef, a następnie wnuk Henryk. W posiadaniu tej rodziny majątek znajdował się do września 1939 r. Ostatnimi jego właścicielami byli Henryk Karczewski i jego żona Amelia z Wyszyńskich. Ich syn Józef Karczewski był wójtem gminy Holszany. Po 17 września 1939 r. został aresztowany przez NKWD i przebywał w więzienu w Oszmianie. W pierwszych dniach wojny niemiecko-sowieckiej NKWD przystąpiło do likwidacji więźniów. Został on rozstrzelany z 23 na 24 czerwca 1941 r. w piwnicy byłego budynku starostwa w Oszmianie razem z 52 mieszkańcami ziemi oszmiańskiej. Pochowany jest na przykościelnym cmentarzu w Holszanach w zbiorowej mogile z czterema innymi mieszkańcami parafii, ofiarami mordu dokonanego przez NKWD.

Stary dwór w Bieniunach społonął w 1812 r. w czasie wojny napoleońskiej. Nowy miał być zbudowany w ksztalcie malej podkowy. Jednak Józef Karczewski zalamany śmiercią syna Juliana, który był malarzem i zmarł w Rzymie, nie dokończył budowy dworu. Zbudowany został w 1828 r. wyłącznie parterowy główny korpus i jedno skrzydło boczne. Drewniany budynek wzniesiono na wysokich z kwadratowymi oknami suterenach, zbudowanych z kamieni polnych. Główne wejście zostało urządzone w elewacji szczytowej. Poprzedza go głęboki portyk o czterech drewnianych kolumnach, zwieńczony trójkątnym szczytem z półkulistym oknem. Budynek był nakryty wysokim dachem z lukarnami. Według Romana Aftanazego, badacza dziejów rezydencji, we wnętrzach dworu znajdowało się 10 dużych pokoi i kilka mniejszych o przeznaczeniu gospodarczym. Pokoje reprezentacyjne były urządzone starymi masywnymi meblami jesionowymi. W salonach stały fortepian i pianino. Na środku pokoju jadlnego stał bardzo duży owalny stół na 24 osoby z ustawionymi dookoła krzesłami. W dworze znajdowało się sporo cennych obrazów i pamiątek rodzinnych, które zgromadził Józef Karczewski (senior). R. Aftanazy podaje, że jedno z płócien olejnych, przedstawiające smierć Kleopatry, zajmowało całą ścianę drugiego salonu. W zbiorach bieniuńskich znajdowały się także obrazy szkoły holenderskiej. Z innych cennych ruchomych przedmiotów była rzeźba z białego marmuru wyobrażająca Samsona rozdzierającego paszczę lwa, a także osiem starych perskich dywanów. Biblioteka zgromadzona przez Józefa Karczewskiego (seniora) liczyła ponad 3000 tomów. Księgozbiór zawierał dzieła z zakresu prawa, historii, literatury. Prawie wszystkie miały podpisy Józefa Karczewskiego. Wśród starodruków znajdowały się książki wydane począwszy od XVIw. Zbiór ten przed pierwszą wojną świadową wnuk Józefa Karczewskiego, Henryk, przyjaciel malarza Ferdynanda Ruszczyca przekazał pod depozyt Ruszczycom do Bohdanowa. W Bieniunach także znajdowało się archiwum rodzinne, w tym rękopis pamiętnika Józefa Karczewskiego (seniora), który ocalał i znajduje się w posiadaniu rodziny.

W suterenach dworu znajdowała się piekarnia, serownia i piwnice.
Po drugiej wojnie światowej w budynku dworu mieściła się szkoła. Obecnie stanowi wlasność prywatną. Od kilku lat prowadzone są prace renowacyjne. W pobliżu dworu znajduje się staw urządzony w wyniku zbudowanej tamy na niewielkim strumyku.

Obok zachowały się ruiny dawnego dworskiego młynu wodnego. Teren dworski wyznaczają rosnące stare drzewa.