Jeziory (Zadubie)

25 km na północny wschód od Grodna

Rejon grodzieński

Pozostałości dawnego majątku ziemskiego.

Jeziory znajdują się w dawnej Puszczy Jezierskiej. Zaznaczone są na mapie Jana Jakubowskiego, przedstawiającej powiat grodzieński w XVI wieku. Były to dobra królewskie należące do ekonomii grodzieńskiej. W rękopiśmiennym opisie parafii litewskich z 1784 roku zaznaczono:

„Kościół parafialny w miasteczku Jeziorach w dobrach stołowych, królewskich położony w powiecie i dekanacie grodzieńskim. Dwór królewski nazwany Zadubie o kilkaset kroków od miasteczka przed tym Gubernią będący, teraz mieszkanie ekonomskie. Stoi nad samym jeziorem między południem i zachodem letnim. Tamże wraz dwór królewski Kozieie nazwany, za jeziorem, przed tym awuls od miasteczka Jezior, teraz mieszkanie JP Miastkowskiego łowczego, między południem i zachodem letnim ćwierć mili od kościoła”.

Jeziory na mapie Wielkiego Księstwa Litewskiego wg Jana Jakubowskiego. Źródło: Podlaska Biblioteka Cyfrowa.
Mapa Wielkiego Księstwa Litewskiego wg Jana Jakubowskiego. Źródło: Podlaska Biblioteka Cyfrowa

W końcu XVIII wieku dwór należący do dóbr królewskich, przeszedł we władanie hrabiego Michała Walickiego. W jego posiadaniu był także pałac w Grodnie, położony nad rzeczką Horodniczanką, wykupiony od Antoniego Dziekońskiego (obecnie mieści się w nim kuria prawosławna). W krótkim czasie udało mu się stworzyć w Jeziorach wzorową gospodarkę.

Dwór w Jeziorach posiadał obszerną bibliotekę, liczącą ponad 3000 tomów. Po konfiskacie majątku część księgozbioru trafiła do Wilna. Hrabia M. Walicki zebrał także imponującą kolekcję obrazów, kamieni szlachetnych, złotych i emaliowanych tabakierek, a także sporo innych cennych przedmiotów. Według historyka Igora Trusowa z Grodna, część swych cennych kolekcji M. Walicki przekazał Uniwersytetowi Wileńskiemu. Później trafiły one do Petersburga i znalazły się w Ermitażu.

M. Walicki prowadził także działalność charytatywną. Za wspieranie i pomoc finansową na rzecz oświaty i rozwoju szkolnictwa król Stanisław August Poniatowski odznaczył go Orderem Świętego Stanisława. Ostatnie lata życia Michał Walicki spędził w Wilnie. W 1828 roku na mocy testamentu majątek przeszedł we władanie Leopolda Walickiego. Według źródeł archiwalnych (Białoruskie Państwowe Archiwum Historyczne w Grodnie) w 1833 roku majątek liczył 15528 dziesięcin gruntów. Do niego należało miasteczko handlowe Jeziory, pięć folwarków i dziesięć wsi. W 1844 roku w gospodarstwie hodowano 320 krów odmian szwajcarskich i holenderskich, około 1000 owiec. Stadnina majątkowa liczyła 45 koni rasowych. Do uprawy roli stosowano w majątku najbardziej nowoczesne na tamten czas maszyny rolne, m.in. żeliwne młotarki angielskie na sześć koni, sieczkarnię na cztery konie. Na sześciu jeziorach dworskich prowadzono gospodarkę rybną. Według inwentarzy z 1844 i 1852 roku, wówczas w majątku działały fabryki papieru, sukna, cegły, terpentyny. Tłoczono olej, działały dwa młyny, funkcjonował browar i gorzelnia, założonych było kilka karczm. Roczny dochód majątku stanowił 22 tysiące rubli srebrem.

Po upadku powstania styczniowego 1863 roku, majątek został skonfiskowany, a jego właściciel hrabia Leopold Walicki za wspieranie powstania został zesłany na Syberię. Według Stanisława Zielińskiego, badacza dziejów powstania styczniowego, 3 maja 1863 roku oddział powstańczy płk. Aleksandra Lenkiewicza, Naczelnika Wojennego powiatów grodzieńskiego i wołkowyskiego z 36 ochotnikami z powiatu grodzieńskiego, zaatakował Jeziory, zdobywając broń w kwaterze leśniczego. Po tym ataku do oddziału dołączyło około stu nieuzbrojonych włościan. W tym składzie Lenkiewicz ruszył na Święte Błota. S. Zieliński podaje, że przeciw oddziałowi Lenkiewicza wysłano z Grodna ku Jeziorom podporucznika Manteuffla z dwiema rotami piechoty i 30 kozakami. Moskale dopadli oddział koło Sklanka. Powstańcy zajęli pozycję na górze Święte Błota, otoczonej dookoła bagnami. S. Zieliński w książce „Bitwy i potyczki 1863-1864” pisze: „(…) Manteuffel wstrzymał pościg, chwytając tylko 2 do niewoli, powetowawszy sobie jednak tę małą liczbę jeńców aresztowaniem obywatela Walickiego, podejrzanego o współudział w powstaniu”.

Według S. Zielińskiego ponownie w okolice Jezior powstańcze oddziały A. Lenkiewicza i A. Paradowskiego „Ostrogi”, w liczbie przeszło 200 ludzi, przybyły 20 lipca. Po czym 25 lipca 1863 roku stoczyły bój z wojskami rosyjskimi.

Właściciel majątku w Jeziorach hr. Leopold Walicki zmarł na zesłaniu w guberni irkuckiej w 1876 roku. Po upadku powstania styczniowego majątek i cały zespół dworski przejęły władze rosyjskie. W 1871 roku dobra te wykupił hr. Mikołaj Lewaszow. Później w drodze spadku przeszły one księżnej Marii Wiaziemskiej, mieszkającej w Paryżu. Do prowadzenia gospodarki majątkowej wyznaczony był zarządca.

Według informacji zawartej w spisie ziemian z 1930 roku, majątek Zadubie (Jeziory) należał do Stefana Korzona i liczył 6900 hektarów gruntów. Po 17 września 1939 roku majątek został przejęty przez władzę sowiecką. Latem 1941 roku przeszedł pod niemiecką administrację. Po drugiej wojnie światowej na ziemiach majątkowych utworzono kołchoz. Zbudowany przez hr. Michała Walickiego drewniany, parterowy dwór spłonął w czasie drugiej wojny światowej. Na jego miejscu zbudowano szkołę. Lokalizację dworu wyznaczają dwie rosnące bardzo stare sosny wejmutowe, niegdyś posadzone przed dworem.

Z założenia dworskiego została parterowa oficyna (obecnie znajduje się w rękach prywatnych), część parku krajobrazowego i fragmenty alei.

Jeziory. Oficyna dworska. Stan z 2013 r.
Jeziory. Wnętrze oficyny. Stan z 2013 r.