Kościeniew

16 km na północ od Szczuczyna

Rejon szczuczyński

Zespół dworski w dawnym majątku ziemskim położony przy dawnym trakcie Szczuczyn-Wasiliszki

Kościeniew. Elewacja frontowa dworu. Stan z 2018 r.

Pierwszymi znanymi właścicielami tych dóbr byli Aleksandrowiczowie. Do najbardziej znanych przedstawicieli tego rodu zalicza się Michała Aleksandrowicza, posła na Sejm kilku kadencji. Na początku XVIII w. pełnił on funkcję marszałka lidzkiego. Piastował urzędy pisarza grodzkiego i starosty. Seweryn Uruski w „Herbarzu Szlachty Polskiej” pisał o nim: „(…) zacny i tak uznanej prawości, że nie było opieki w powiecie, do której by nie należał”. Zaszczytne funkcje pełnił także Franciszek Aleksandrowicz. W drugiej połowie XVIII w. był on kasztelanem lidzkim. Z czasem obszerne dobra należące do tej rodziny uległy rozdrobnieniu. W posagu lub jako wiano przechodziły do kolejnych właścicieli. W drugiej połowie XVIII w. po ślubie Aleksandrowiczówny z Ignacym Kostrowickim, późniejszym generałem artylerii, Kościeniewo wniesione mu zostało w posagu. Po klęsce Napoleona Bonaparte w 1812 r. w Rosji Kostrowicki przeniósł się na stale do Wiednia. W Kościeniewie pozostał jego syn Samuel. W pierwszej połowie XIX w. majątek liczył 3750 hektarów. Do rodziny Kostrowickich majątek ziemski w Kościeniewie należał aż do września 1939 r. Ostatnim jego właścicielem był Lucjan Kostrowicki.

Kościeniew. Elewacja boczna dworu. Stan z 2018 r.

Do chwili obecnej zachował się zbudowany na początku XIX w. klasycystyczny, murowany, parterowy, dziewięcioosiowy budynek dworu, wzniesiony na planie szerokiego prostokąta, z otynkowanymi na biało elewacjami. Główne wejście zdobi niesymetrycznie umieszczony klasycystyczny portyk z drewnianym tympanonem, nakryty dwuspadowym dachem, wsparty na czterech filarach. Dwór nakryty jest wielospadowym łamanym dachem.

Według Romana Aftanazego, badacza dziejów rezydencji, w dworze znajdowało się sporo cennych przedmiotów. Były to zabytkowe meble, kilka interesujących zegarów – wśród nich ścienny ośmiograniasty o wymiarach 90×90, duże mosiężne delikatnie rzeźbione lichtarze, porcelanowe i fajansowe serwisy (najstarszy z fajansu angielskiego z początku XVIII w.), a także kryształy stołowe i srebro. Ściany dworu zdobiło sporo cennych obrazów olejnych, akwarele i portrety rodzinne. Znajdowały się tam także stare kufry, w których przechowywano korespondencję i dokumenty.

Wiele cennych rzeczy przywiózł z Wiednia Marcin Kostrowicki, stryj ostatniego właściciela Kościeniewa. Przekazała je Melania Kostrowicka, wnuczka generała Ignacego Kostrowickiego, posiadająca w Wiedniu wspaniały pałac. Według Romana Aftanazego w 1915 r. Kostrowiccy wywieźli z Kościeniewa wszystkie cenniejsze zbiory, ukrywając je w miejscach, które wydawały się wówczas mniej zagrożone działaniami wojennymi. Nadzieje te okazały się jednak mylne. Jedynie część tych przedmiotów po zakończeniu pierwszej wojny światowej wróciła do Kościeniewa. Ostatecznie przepadły one w czasie drugiej wojny światowej.

Z założenia dworskiego zachowały się dwa murowane, otynkowane filary od zniszczonej okazałej bramy wjazdowej zbudowanej jeszcze za czasów Aleksandrowiczów. Zachował się także zarośnięty park krajobrazowy z sędziwym drzewostanem i fragmenty alei wiodących do dworu. Tak opisuje R. Aftanazy w książce „Dzieje rezydencji” wygląd ogrodu i parku w czasie ich świetności:

Część parku kościeniewskiego, z kolistym nie zadrzewionym gazonem, obejmowała przestrzeń przed głównym domem mieszkalnym. Obok bramy wjazdowej znajdowały się szklarnie z inspektami. Większa część ogrodu o charakterze krajobrazowym ciągnęła się jednak poza domem. Główną jej ozdobą była blisko kilometrowej długości aleja lipowa. Poszczególne jej drzewa osiągały wysokość do 50 m. Rosły one tak blisko siebie, że korony ich zrastały się i splatały ze sobą. Wiek alei na podstawie słoi powalonych drzew obliczano na 340 lat. Z jednej strony przylegał do alei okolony starodrzewem sad owocowy, z drugiej zaś właściwy park, a raczej zamieniony na ogród spacerowy naturalny las z rosnącymi w nim głównie wiązami, lipami, klonami i jasionami, wiekiem dorównującymi prawdopodobnie drzewom alei. Na skraju parku rosło też kilka sędziwych dębów, starszych jeszcze od alei, tworzących naturalną altanę”.

Po 17 września 1939 r. majątek został przejęty przez władzę sowiecką. Po drugiej wojnie światowej w budynku dworu urządzono szkołę. Zabudowania gospodarcze nie zachowały się. Obecnie budynek dworu nie jest użytkowany. Wnętrza są zdewastowane, piece rozebrane, podłoga zaś wyrwana. Teren podworski porastają dzikie krzaki i chwasty.