Murowana Oszmianka

Murowana Oszmianka na mapie

Rejon oszmiański

10 km na północny zachód od Oszmiany

Murowana Oszmianka. pozostałości dworu. Stan 2018 r.

Pozostałości dawnego dworu.

Pierwsze wzmianki historyczne o tej miejscowości pochodzą z XVI w. Według Czesława Jankowskiego, XIX–wiecznego badacza dziejów Ziemi Oszmiańskiej, wówczas miejscowe dobra należały do Wojciecha Stabrowskiego, pisarza ziemi inflanckiej. Od niego majątek kupił Mikołaj Naruszewicz, podskarbi litewski. W drugiej połowie XVI w. nabył go Mikołaj Monwid Dorohostajski, stolnik litewski i wojewoda połocki. Zdobył on sławę wojenną za udział w wyprawach inflanckich u boku króla Stefana Batorego w latach 1579-1587 do Połocka, Wielkich Łuk i Pskowa przeciw carowi  moskiewskiemu Iwanowi Groźnemu.

Mikołaj Dorohostajski był wyznania kalwińskiego, założył w Oszmiance zbór kalwiński i drukarnię. Po nim majątek odziedziczył jego syn Krzysztof Dorohostajski, stolnik litewski i marszałek wielki litewski. Kształcił się on w Strasburgu i we Fryburgu. Dużo podróżował, we Włoszech zapoznał się ze znanymi hodowcami koni. Po powrocie jego główną siedzibą była Murowana Oszmianka. Na początku XVII w. brał on udział w wojnach ze Szwecją i Rosją. Był zbliżony ze stronnictwem Radziwiłłów, a także z dworem królewskim. Jako poseł brał udział w wielu sejmach. K. Dorohostajski był także pisarzem, poetą i propagatorem hippologii (nauki o koniach). Był autorem pierwszej w Rzeczypospolitej pracy, dotyczcej anatomii i fizjologii konia – „Hippici”, wydanej w 1603 r. Książka była siedmiokrotnie dodrukowywana i uzyskała szeroki rozgłos jako główny podręcznik hodowli koni.

K. Dorohostajski był także wyznawcą kalwinizmu, utrzymywał w Oszmianie zbór i drukarnię w której w 1615 r. wydrukowano książkę kaznodziei kalwińskiego Wojciecha Salinariusa „Censura”. Michał Baliński, XIX-wieczny badacz dziejów Wielkiego Księstwa Litewskiego pisał: „Oszmianka… dziedzictwo możnej, a od dawna wygasłej rodziny Moniwidów Dorohostajskich. Tuż przy wsi leży dwór obszerny, a w nim dotąd stoi stary murowany dom,  w którym w XVI wieku był zbór kalwiński, a w XVII Krzysztof Dorohostajski, Marszałek W. Lit. założył drukarnię. Wojciech  Salinarius kaznodzieja tego zboru wydał w drukarni tutejszej książkę przeciw Socynianom, pod tytułem: „Censura albo rozsądku na Confessia ludzi tych….”.

K. Dorohostajski zmarł w 1615 r. Po nim majątek odziedziczył jego syn Władysław, żonaty z Elżbietą z Druckich-Podbereskich. Ich jedyna córka Zofia wyszła za mąż za Tomasza Sapiehę, oboźnego litewskiego i wniosła majątek drogą posagu w dom męża. W 1678 r. Sapiehowie sprzedali majątek Hieronimowi Skarbek-Ważyńskiemu. W posiadaniu tego rodu Murowana Oszmianka znajdowała się do pierwszej połowy XIX w.  Marcin Skarbek– Ważyński, marszałek szlachty powiatu oszmiańskiego z powodu znacznych długów zaciągniętych przez żonę Teklę z Umiastowskich musiał część swoich dóbr, w tym i Murowaną Oszmiankę, oddać pod eksdywizję. W 1843 r. majątek stał się własnością Ksawerego Korewy, marszałka szlachty powiatu trockiego. Do tej rodziny należał on do pierwszej wojny światowej. Ostatnim właścicielem majątku był hr. Wincenty Łubieński.

Mieszkanka Murowanej Oszmianki Leonarda Piciulewicz z domu Kaspierowicz wspomina:

„Urodziłam się w 1931 r. Dobrze pamiętam, jak wyglądał majątek. W budynku dworu przed wojną w jednym z pomieszczeń było przedszkole. Rodzice mnie do niego prowadzali. Pracowały tam dwie zakonnice. W 1939 r. miałam pójść do szkoły, która też tam mieściła się. Zarządcą majątku był pan Zagorski. Była to ładna, dobrze zadbana gospodarka. Pamiętam duży sad, skłądający się ze starych i młodych drzew owocowych. Do dworu prowadziły aleje lipowe. Nieopodal znajdowały się czworaki, też duża stodoła. Nie wiem jak złożyły się dalsze losy właścicieli. Bydynek dworu spalił się  po 1939 r., gdy pędzili tam wódkę.”

W okresie II wojny światowej w okolicach Murowanej Oszmianki oddziały partyzanckie Armii Krajowej zgrupowania oszmiańskiego przeprowadziły szereg akcji bojowych i dywersyjnych przeciwko nieprzyjacielowi. 13 maja 1944 roku siłami kilku brygad AK uderzono z marszu na Murowaną Oszmiankę, bronioną przez dwie kompanie litewskiego wojska Plechawiczusa. Wówczas w walce poległo jedenstu żołnierzy AK. Zdobyto dużą ilość broni, umundurowania i wyposażenia. Operację przygotował i całością natarcia dowodził mjr „Jarema”, inspektor oszmiańskiego zgrupownia AK.

Obecnie dawne założenie dworskie przypomina ruina dużego budynku z czerwonej cegły, zbudowanego w XVI w. przez Mikołaja Dorohostajskiego, jako drukarnia. Jest to budowla wzniesiona na planie szerokiego prostokąta o wymiarach 35,5 x 20 m. z dłuższą jedenastoosiową elewacją, a krótszą pięcioosiową. W XIX w. Ksawery Korewa przekształcił go w dwór, dobudowując piętro w stylu klasycystycznym. Jako rezydencja mieszkalna służyła do 1939 r. Przetrwały ściany najstarszej, parterowej części budynku. Inne zabudowania majątkowe nie zachowały się. Założenie dworskie przypominają stare lipy, rosnące po obu stronach już nieistniejącej drogi wiodącej do dworu. Nieopodal w polu po drugiej stronie żwirowej drogi zachowała się, stojąca w kępie drzew, murowana czworoboczna, dwukondygnacyjna kapliczka.