Ponaweliszki

Rejon oszmiański

2 km od Oszmiany

Ponaweliszki. Widok ogólny dworu. Stan 2018 r.

Zespół dworski w dawnym majątku ziemskim. W okresie międzywojennym miejscowość nazywała się Święty Duch. Po drugiej wojnie światowej nazwano ją Budzionówką. W drugiej połowie XIX w. majątek ziemski Ponaweliszki kupił żydowski kupiec z Oszmiany, Lejba Strugacz. Był on już wówczas wlaścicielem zbudowanej w 1881 r. w Oszmianie fabryki drożdży. W pobliżu miasta na kupionej ziemi założył on zespół dworski. Wybudował tam dwór oraz inne potrzebne do funkcjonowania majątku ziemskiego budynki. Po śmierci Lejby Strugacza w 1906 r., majątek ziemski oraz oszmiańską fabrykę drożdży odziedziczył jego syn Abram. Był on właścicielem tych dóbr do września 1939 r. Abram Strugacz w 1941r. został zamordowany w Oszmianie przez Rosjanina służącego Niemcom w policji pomocniczej.

Ponaweliszki. Jeden z balkonów dworu. Stan z 2018 r.

Zachował się drewniany budynek dworu zbudowany przez Lejbę Strugacza pod koniec XIX lub na początku XX w. Jest to okazały budynek zbudowany na wysokim kamiennym podmurowaniu. Składa się on z głównego korpusu piętrowego, wzniesionego na planie litery „L” i przylegającego do niego parterowego krótkiego skrzydła. Budynek nakryty bardzo wysokim, czterospaowym łamanym dachem. Elewację frontową zdobi portyk o czterech kolumnach dźwigających balkon z attyką balustradową. Podobny, tylko wąższy portyk z balkonem usytuowany jest w narożniku dworu przy jego fasadzie tylnej. Trzeci wąski dwukolumnowy portyk z balkonem znajduje się w elewacji bocznej.

Ponaweliszki. Portyk dworu. Stan z 2018 r.

Po drugiej wojnie światowej w budynku dworu mieściła się szkoła dla dzieci niesłyszących, a także były urządzone w nim mieszkania. Obecnie budynek nie jest użytkowany. Jest zdewastowany zarówno wewnątrz, jak i na zewnątrz. Kilka lat temu została zerwana ze ścian na zewnętrznej stronie szalówka. Michał Stankiewicz, mieszkaniec Budzionówki, relacjonuje:

„Właściciel majątku Strugacz, wzorowo prowadził gospodarkę, a drożdże produkowane na jego fabryce w Oszmianie, były najlepsze i najbardziej znane na całej Wileńszczyźnie i poza jej obszarem. Duże zyski przynosiła także gospodarka majątkowa. Wszędzie panował wielki porządek, jak w części gospodarczej, tak i na terenie dworu. Drogi podjazdowe były wybrukowane i obsadzone drzewami. Obecnie nikomu już nic nie jest potrzebne. Cztery lata temu po pożarze, którty zniszczył część dachu, budynek dworu coraz bardziej niszczeje. Kilka lat temu na zamówienie zerwali szalówkę ze ścian dla potrzeb pewnej osoby…”

Z założenia dworskiego zachowały się fragmenty kamiennego ogrodzenia dworu i pozostałości bramy w postaci dwóch kamiennych słupów zwieńczonych kulami. Zachował się także murowano-drewniany , mocno wydłużony budynek czworaków, gorzelnia i kilka innych budynków gospodarczych.

Ponaweliszki. Czworaki dworskie. Stan z 2018 r.

Ciekawą budowlą zespołu dworskiego jest drewniany, dwukondygnacyjny lamus. Jest to nieduży budynek zbudowany na planie protokąta w konstrukcji zrębowej, nakryty łamanym czterospadowym dachem z urządzonym od frontu piętrowym podcieniem.

Ponaweliszki, lamus dworski. Stan z 2018 r.

Pozostałości bramy dworskiej. Stan z 2018 r.

Na terenie dworskim zachował się także odcinek starej wybrukowanej drogi. O istnieniu dawnego zespołu dworskiego przypominają również pozostłości alei parku i stawy dworskie.
W Oszminie nadal funkcjonuje fabryka drożdży, założona przez Lejbę Strugacza.