Żyrmuny

Rejon lidzki
12 km na północ od Lidy

Pozostałości dawnego majątku ziemskiego

Miejscowa ludność nazywa tę miejscowość Żyrmuny Dwór. Położona jest w pobliżu Żyrmun w obecnym rejonie werenowskim. Pierwsze wzmianki o Żyrmunach pochodzą z pierwszej połowy XVI w. Na początku XVII w. były we władaniu Kieżgajłów-Zawiszów. Według Romana Aftanazego, badacza dziejów rezydencji, w pierwszej połowie XVIII w. po ślubie Barbary Kiejżgajłówny z Mikołajem Faustynem Radziwiłłem, dziedzicem Zdzięcioła i Berdyczowa, Żyrmuny zostały wniesione drogą posagu do rodziny męża. W ten sposób powstała trwająca kilka pokoleń berdyczewsko-żyrmuńska linia tego rodu. Po Mikołaju Faustynie Radziwille Żyrmuny odziedziczył jego syn Stanisław, żonaty z Karoliną z Pociejów. Był on generałem wojsk litewskich, fundatorem budowy kościoła w Żyrmunach. Michał Baliński w rozdziale „Wielkie Księstwo Litewskie” książki „Starożytna Polska” pisze: „Żyrmuny do Radziwiłłów należące, z kościołem pięknym choć drewnianym, fundacji jednego z Radziwiłłów i żony jego z domu Pociejówny, w 18 wieku”.

Kolejno dobra te przeszły na rzecz syna Stanisława Radziwiłła, Mikołaja. Był on szefem regimentu litewskiej gwardii konnej. Ostatnim z rodu Radziwiłłów, władającym tymi dobrami do 1849 r. był jego syn, także Mikołaj, żonaty z Wiktorią z Narbuttów. Ich córka Maria wyszła za mąż za Michała Tyszkiewicza i wniosła Żyrmuny w posagu do rodziny męża.

Na początku XX w. dobra żyrmuńskie obejmowały obszar 20 tysięcy dziesięcin, w tym 6615 hektarów gruntów ornych. W 1923 r. majątek kupił Aleksander Meysztowicz. Był on działaczem społecznym i politycznym, a także ministrem sprawiedliwości Rzeczypospolitej Polski. W 1928 r. majątek odkupił Józef Drucki-Lubecki. Natomiast ostatnimi właścicielami majątku ziemskiego w Żyrmunach do września 1939 r. byli Jelscy.

W drugiej połowie XVIII w. zostały wybudowane dwie oficyny i okazała brama wjazdowa. Autorem projektu założenia rezydencji Radziwiłłów mógł być ich nadworny architekt Jan Podczaszyński, który projektował wybudowany w Żyrmunach kościół. Oficyny zostały zbudowane po obu stronach bramy wjazdowej i zwrócone frontem do miejsca, gdzie miał być zbudowany pałac. Były to budowle z cegły, wzniesione na rzucie prostokąta, dwukondygnacyjne, nakryte wysokim, czterospadowym dachem z gontu. Na potrzeby mieszkania była dostosowana i odpowiednio wyposażona lewa oficyna. Przedwczesna śmierć Stanisława Radziwiłła nie pozwoliła zrealizować pomysłu budowy pałacu. Kolejni właściciele majątku zaniechali budowę, a ich rezydencją stała się oficyna.

Józef Stupniewicz, mieszkaniec Żyrmun, relacjonuje:

Mój ojciec był furmanem w majątku Jelskich. Ja urodziłem się w 1939 r. w oficynie dworskiej, w której mieszkali pracownicy majątkowi. Tu również mieszkali moi rodzice. Z ich opowiadań budynek miał skromne wyposażenie, ogrzewany był ruskimi piecami. Obok znajdował się budynek właścicieli majątku, posiadał bogato wyposażone wnętrza. Naprzeciwko bramy znajdował się duży okrągły klomb, wysadzony białymi bzami. Pani Jelska wyjechała z majątku we wrześniu 1939 r. Jej mąż był na wojnie. O dalszych ich losach nie wiem. Dwór był zniszczony przez żołnierzy sowieckich. W oficynie mieszkali ludzie do pięćdziesiątych lat. W ubiegłym roku osunęła się górna część bramy”.

O istnieniu majątku ziemskiego przypominają ruiny osiemnastowiecznych budowli, oficyn i bramy wjazdowej oraz prowadząca do nich aleja. Teren podlega zarządowi miejscowego gospodarstwa rolnego.

Żyrmuny. Widok ogólny terenu p r.odworskiego. Stan 2018
Żyrmuny. Oficyna dworska. Stan 2018 r.